Miesięczne archiwum: Lipiec 2012

Sami tworzymy swoje wspomnienia

Syvälle salattu (2011)

body of water

Jest to produkcja fińska, więc spodziewałam się nastoju w stylu “Sauny”, ale mamy tu już coś innego. Fabuła też jakaś taka… amerykańska.

Julia wraz z synkiem postanawia pomieszkać w swojej rodzinnej okolicy, nieopodal malowniczego jeziora. Ma tam pozałatwiać swoje sprawy zawodowe i przy okazji zafundować dzieciakowi fajne wakacje. Praca jednak pochłania ją zbyt bardzo w dodatku powracają dziwne i niejasne wspomnienia z dzieciństwa. Wydaje się, że nikt nie jest chętny by pomóc jej rozwikłać tajemnice z przeszłości, w dodatku Julia zaczyna przeczuwać iż jej synkowi grozi niebezpieczeństwo. Koś tu coś ewidentnie knuje..

body of water

Jedynym wyraźnie narzucającym się plusem tego filmu jest wplątanie w jego fabułę baśni/legendy.  Owa baśń staje się nośnikiem całej historii i motorem napędowym dalszych wydarzeń.

body of water

Mamy tu też całkiem sprawnie poprowadzony motyw psychologiczny, motyw wypartych wspomnień. Wszytko to prowadzi nas do finału, który może zaskoczyć.

Moja ocena: 6+/10

Zła dziewczynka

Yulenka/Juleńka (2009)

julenka

Istnieje jeszcze anglojęzyczny tytuł:Deadly lesson, ale to można sobie darować:)

“Juleńka” to niezwykła produkcja. Pod każdym względem. Jest rosyjską odpowiedzią na szereg anglojęzycznych filmów traktujących o “popieprzonych, złych dzieciach”.

julenka

Jest to nastrojową opowieścią osadzoną w realiach rosyjskiej szkoły dla dziewcząt.  Uczęszcza tam niezwykła dziewczynka, Julia Majewska. Nad wiek dojrzała, poważna i rozwinięta intelektualnie.  W Julence jest jednak coś niepokojącego. Czy jest po prostu złą dziewczynką, czy kryje się za tym coś więcej?

W  fabule”Julenki” mamy rozliczne nawiązania do greckiej mitologi, której dziewczynka jest miłośniczką. Swój życiowy plan Julia wciela w życie ze stoickim spokojem i precyzją godną chirurga.

To dziecko otacza przeszywające wszechobecne zło, nawet jej uroda jest niepokojąca.

julenka

Jej nauczyciel dostrzega straszne rzeczy dziejące się w szkole z internatem, do której uczęszcza jego pasierbica Nastia, Julenka i inne dzieci. W tej przedziwnej atmosferze facet zaczyna lekko wariować, bo czy to możliwe żeby grupa małych dziewczynek była zdolna do przemocy, a nawet morderstwa?

julenka

Film jest totalnie nie amerykański, to jego największa zaleta. Groza po rosyjsku, wygląda zupełnie inaczej. Zupełnie inne społeczne i kulturowe uwarunkowania wpływają na tło filmu w znaczny sposób. Niektóre zachowania bohaterów mogą dziwić, ale dla mnie to była miła odmiana.

W “Julence” nawet brutalność jest wysmakowana. Amerykanie lubią dorabiać ideologię do swoich poczynań w stylu “zabijam ludzi bo nikt mnie nie lubi”. Tu wyższa idea, jest naprawdę wyższa. Logika jest może nico pokrętna, ale to dodaje filmowi jeszcze większej wartości i wyróżnia go na tle filmów typu “Case 39” czy “Hurt”, gdzie bohaterami również są dzieci.

Zaletą są również piękne zdjęcia. Aktorsko, można przyczepić się do kreacji nauczyciela, ale on i tak ginie gdzieś w tyle i robi tło dla doskonałej roli Julii. Szczerze mogę polecić, bo to jeden z tych filmów, do których zawsze z przyjemnością wracam.

Moja ocena: 9/10

Amerykaśkie nastolatki i ich wizje śmierci

Final destination 1-5/ Oszukać przeznaczenie  1-5 (2000-2011)

oszukać przzeznaczenie

oszukać przzeznaczenie

oszukać przzeznaczenie

oszukać przzeznaczenie

oszukać przzeznaczenie

Ta seria była kiedyś jedyna w swoim rodzaju. Po raz pierwszy, w roku 2000,  ktoś w tak makabryczny sposób rozprawił się z motywem jasnowidztwa. Teraz “Oszukać przeznaczenie” ciągnie się bez końca, a jemu podobnych filmów powstaje coraz więcej. Nie mniej jednak film zasługuje na uwagę i często oglądam poszczególne części serii z niekłamaną przyjemnością.

Mamy tu do czynienia z typowymi horrorami dla nastolatków i o nastolatkach.

Pozornie wszytko zaczyna się od  tragicznego lotu 180 do Francji w pierwszej odsłonie serii, kiedy to chłopak imieniem Alex cudem ratuje siebie i kilku kolegów od śmierci. Tuż przed wylotem nastolatek ma wizje, w której widzi katastrofę samolotu, którym ma lecieć. So Creepy…

oszukać przzeznaczenie

Wielką zaletą całej serii są właśnie sceny wizji śmierci. Totalnie pojechane motywy. Jednym słowem wielka, krwawa rzeź, ale nie jakieś bezsensowne machanie byle czym, w byle kogo. 

Śmierć ma zamysł. Jest pomysłowa i brutalna. W ‘jedynce’ mamy brawurową katastrofę samolotową. Ci, którym udało się wysiąść z samolotu razem z Alex’em giną po kolei w jeszcze bardziej barwnych i krwawych scenach.

Akcja drugiej części ma miejsce na autostradzie. Grupa małolatów jedzie ‘gdzieś tam’, wanem tatusia głównej bohaterki. Tym razem to Kimberly ma wizję śmierci swojej i swoich znajomych na rzeczonej autostradzie. Nie wiemy czy to kobieca intuicja, czy menstruacja, ale już na początku trasy Kim staje przed oczami wizja śmiertelnego karambolu. 

oszukać przzeznaczenie

Kimberly wpada w panikę, parkuje na poboczu po czym następuje ‘bum’ w którym jednak ona i kilku innych szczęśliwców nie uczestniczą.

Bum jest piękne i spektakularne. Ofiary giną w sposób wymyślny i finezyjny. Podobnie jak ocaleni- w dalszej części filmu.

Głównym nośnikiem fabuły wszystkich części jest właśnie tytułowe oszukanie przeznaczenia. 

oszukać przzeznaczenie

Młodzi kombinują na wszelkie sposoby jak wywinąć się czającej się za plecami śmierci… Czy im się uda? Oczywiście, że nie:)

Dlatego to tak faaajny film:)

Dwójka była nieco mdła w porównaniu z pozostałymi częściami. Jak dla mnie najsłabsza.

Trójka to z kolei moja ulubiona odsłona serii. Może dlatego, że obejrzałam ją jako pierwszą i mam do niej  sentyment, a może dopatrzyłam się jakiejś wyższej sprawiedliwości w durnych landrynach ginących w swoim naturalnym środowisku bytowym? – Co jest zresztą moim zdaniem najlepszym popisem chytrości śmierci z pośród wszystkich odsłon serii.

oszukać przzeznaczenie

Swoją drogą ujęcie przejście z trumien na solarium w trumny na ich pogrzebie jest przezabawne.

Postaci z tej części wydają mi się z resztą najbardziej barwne i interesujące. A sam motyw wizji głównej bohaterki – tym razem Wendy, która podobnie jak ja ma fjoła na punkcie kontroli- czyli śmierć na karuzeli – wyśmienity!

oszukać przzeznaczenie

Autorzy czwartej części “Oszukać przeznaczenie” skorzystali już z dobrodziejstwa 3D. Fabuła miała na szczęście sporo momentów, gdzie 3D można było z powodzeniem wykorzystać.

Akcja dzieje się na torze rajdowym, a ofiarami “planu śmierci” są młodzieńcy i niewiasty z widowni.

oszukać przzeznaczenie

Czarnowidzem znowu jest chłopak, Nick.

Trochę tu więcej pomieszania z poplątaniem niż w poprzednich częściach, ale akurat na plus.

Na pewno fragmentem godnym uwagi jest scena w kinie, gdy dziewczyna Nicka wraz z kumpelą oglądają film w 3D…

oszukać przzeznaczenie

Bohaterów piątej części- na tę chwilę ostatniej- śmierć spotka  na moście. Coś się zarwie, coś zawali… a Wszytko to zobaczy bohater o imieniu Sam. Samotny Sam, nie dość, że pokłócił się z panną to jeszcze ma umrzeć.

Ale po co ma umierać jak w kilku susach może pokonać otchłań uratować swoją brzydką dziewczynę i stać się bohaterem? Albo podejrzanym terrorystą:)

Jest to chyba najbardziej dopracowany z filmów serii. Jeśli chodzi o efekty i sposoby na uśmiercenie bohaterów (połamana gimnastyczka była the best).

oszukać przzeznaczenie

Ze smutkiem muszę dodać iż ta część zamyka serię. Przeznaczenie zatacza krąg i wracamy do początku- To bardzo ciekawy zabieg, choć obawiam się iż przez to już nie powstanie żaden film z serii.

Ciekawostką jest, że każdy z filmów ma swoją “melodię śmierci” co moim zdaniem dodaje sprawie smaczku. Na przykład w dwójce jest to “Hallway to hell”, a w piątce “Dust in the wind“.

Słowem podsumowania, polecam całą serię. Nie są to of course ambitne produkcje, nad którymi trzeba by się zadumać, ale jako horrory w całkowicie spełniają swoją rolę.  Trzymają się jednego utartego schematu, wzbogacając kolejne fabuły wymyślnymi scenami śmierci. Coś dla fanów makabreski

Moja ocena:

Jako całość: 6+/10

Oszukać przeznaczenie: 6/10

Oszukać przeznaczenie 2: 4/10

Oszukać przeznaczenie 3: 8/10

Oszukać przeznaczenie 4: 5/10

Oszukać przeznaczenie5: 6/10

Pozwól jej odejść

They/Dom zagubionych dusz (1993)

dom zagubionych dusz

Oto kolejny przebój na mojej małej liście.

Zarazem kolejny film, który oglądałam w TV jako dziecko i o którym nie mogłam zapomnieć.

Tym razem byłam bardziej kumata i pamiętałam jego tytuł, jednak z wygrzebaniem go był nie lada problem.

Wg. zacnego portalu filmweb film należy do gatunku dramat i jeszcze o zgrozo familijny… Dla mnie to nastrojowy ghost story.

Opowiada o mężczyźnie, który traci w wypadku jedenastoletnią córkę. Obwinia się za jej śmierć. Wierzy, że córka nie może zaznać wiecznego spokoju. Szuka odpowiedzi na dręczące go pytania aż trafia do tytułowego domu zagubionych dusz.

dom zagubionych dusz

Tu poznaje osobliwą staruszkę. W jej domu odnajduje swoją córkę, ale nie tylko ona tu jest. Są tam też inne dzieci, które nie mogą przekroczyć granicy pomiędzy życiem a śmiercią.

dom zagubionych dusz

Biała dziewczynka przysiadająca na drzewie i hucząca jak sowa- To był screen z tego filmu, który najbardziej utkwił mi w pamięci. Wzbudził on zresztą w moim dziecięcym serduszku wielką grozę.

Obraz ma niepowtarzalny klimat, a historia jest smutna i straszna. Polecam gorąco. Puszczać  szczególnie 9 letnim dzieciom:P

Moja ocena: 10/10

Zakochaj się w Mandy Lane

All the boys love Mandy Lane/ Wszyscy kochają Mandy Lane (2006)

all the boys love mandy lane

Ale czy Mandy Lane była wata kochania? Przekonają się tylko ci, którzy przeżyją krwawą masakrę w domku letniskowym jednego z jej wielbicieli…

all the boys love mandy lane

all the boys love mandy lane

Film przywodzi nam na myśl stare shlasery, bo mamy oto grupę podpitych, przyćpanych gnojków w czasie weekendowego wyjazdu. Wszyscy tam obecni mają ochotę zaliczyć piękną nastolatkę imieniem Mandy Lane.

Mandy  dzielnie odpiera ataki na swoją cnotę. Sprawy zaczynają zmieniać kierunek, gdy biesiadnicy zaczynają znikać jedno po drugim.  Kto jest sprawcą krwawego mordu? Czy to któryś z wielbicieli Mandy?

Film trzyma w napięciu i jest dobrze zrobiony.  Klawa muzyka, fajne operacje z kolorami. Aktorstwo  naprawdę daje radę, “najpiękniejsza z całej wsi” faktycznie jest niezła, uwodzicielska w naturalny sposób, zażenowana tym co się w okół niej dzieje . Jest krwawo, straszno i fajnie:)

Żeby bardziej się nim pozachwycać musiałabym rzucać spoilerami, a tego robić nie chcę. Powiem tylko, że zakończenie nie jest tanim, przekombinowanym chwytem, słodkim happyendem, gdzie skromne dziewice wychodzą z opresji obronną ręką, a nędznicy zostają ukarani.

Jest to bez wątpienia najlepszy teen slasher ostatnich lat, przywodzi nam na myśl porządne, klimatyczne produkcje z lat ’80, we współczesnej dopracowanej oprawie.

all the boys love mandy lane

Moja ocena:  8/10