Całkiem inna obecność

The Presence/ Obecność (2010)

presnce

Młoda kobieta wybiera się samotnie do domku na wyspie. Spędzała tam wakacje jako dziecko i choć jej dzieciństwo w żadnym wypadku nie może zaliczyć się do szczęśliwych coś ciągnie ją w to miejsce.

Niestety nie będzie jej dane cieszyć się upragnioną izolacją od świata, bo wkrótce w ślad za nią podąży uparty narzeczony. To jeszcze nie wszystko. Dom w leśnej głuszy ma swojego stałego lokatora.

“Obecność” z 2010 roku niczym nie przypomina horroru Jamesa Wan’a z 2013 roku. No, może po za postacią ducha i oczywiście po za polskim tytułem.

Jest to horror, który miał zadatki na kino bardziej ambitne i oryginalniejsze niż klasyczne ghost story.

Rzecz wygląda tak: Od pierwszych ujęć filmu możemy odczuć ogromną staranność włożoną w oprawę. Zdjęcia są bajeczne, klimatyczne, piękne. Prowadzenie kamery powolne. Możemy dokładnie przyjrzeć się domowi, do którego wprowadza się bohaterka, a także jego otoczeniu: woda, las, łąki, zbocza, wszytko zaprezentowane jak artystyczny pejzaż.

Cieszymy tym oko, bo przez pierwsze dwadzieścia minut w filmie nie pada ani jedno słowo.

Od pierwszych ujęć widzimy też, że będzie to opowieść daleka od sielanki. Pierwsze sceny poświęcone są postaci bladego mężczyzny, który krąży po domu, siedzi bez ruchy na kanapie, wpatruje się w okno.

presnce

Gdy w domu pojawia się niespodziewany gość, mężczyzna zaczyna uważnie mu się przyglądać, z budząca grozę fascynacją. Domyślamy, się, że facet jest duchem, który osiadł w owym domu. Podąża on za naszą bohaterką krok w krok, niezauważony. Kobieta zaczyna wyczuwać jego obecność, ale nic ponad to. Do pewnego momentu, gdy duch postanawia zacząć ingerować w jej życie.

presnce

W momencie, gdy do rzeczonego domu na odludziu przybywa narzeczony kobiety padają pierwsze słowa! Dowiadujemy się też więcej na temat naszej głównej bohaterki i targających nią rozterek. Kobieta ma mocno zryty czerep, a wszytko to dzięki fritzlowskiemu modelowi rodziny jak wprowadził jej ojciec. Kobieta boi się zaangażować się w związek z mężczyzną. Każdy może okazać się takim jak jej ojciec, a wcześniej dziadek. Jeśli przyjrzeć się teorii genogramu to jej obawy są całkowicie uzasadnione.

presence

Nie zapominajmy jednak, że film ten nosi znamiona produkcji z udziałem zjawisk nadprzyrodzonych. Tu też pojawia się rola naszego ducha i kogoś jeszcze. Możemy go określić mianem demona. Kogoś kto uporczywie nadsyła złe myśli naszej bohaterce. Sceny, w której widzimy jak niewidzialny dla niej osobnik szepcze jej do ucha, są bardzo efektowne.

Oczywiście twardy realista dopatrzy się w tym nie pojedynku dobra ze złem na poziomie zjaw niebiańskich i piekielnych, lecz opowieści o psychicznym dole w jakim tkwi kobieta z “Obecności”. Duchy mogą tu symbolizować wewnętrzny pojedynek i to też jest fajna interpretacja. Nasunęła mi się także myśl ad. motywu czyśćca: Zarówno duch jak kobieta w jakiś sposób ‘utknęli’. Każde z nich na swój sposób pokutuje. Być może dlatego bohaterka wróciła do miejsca związanego ze swoim dzieciństwem i być może ze względu na podobieństwo ich sytuacji doszło między nimi do takiej właśnie interakcji?

Wiadomo, dla mnie im więcej możliwości w jaki można rozumieć film tym lepiej. Każdy może wybrać coś dla siebie.

presnce

Mimo iż obraz przypadł mi d gustu mam względem niego kilka zarzutów – tu bardziej przemówię w imieniu potencjalnego widza, który może takie wady dostrzec niż w swoim własnym, bo mnie one akurat nie przeszkadzały. Chodzi mi głównie o tempo akcji. Jest tak powolne, że przypuszczam, iż wielu z pośród Was nie dotrwa do pierwszego filmowego dialogu. Na poziomie akcji niewiele się tu dzieje, nie wiemy tak naprawdę do czego to wszytko zmierza, a i nie każdemu spodoba się efekt końcowy. Tak więc polecam fanom minimalizmu i spokoju w kinie grozy.

Moja ocena:

Straszność:5

Fabuła:6

Klimat:8

Napięcie:6

Zabawa:7

Zaskoczenie:5

Walory techniczne:8

Aktorstwo:7

To coś:7

Oryginalność:7

66/100

W skali brutalności:0/10

4 komentarze nt. “Całkiem inna obecność

  1. Gość: abcd, *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    hej! wiesz może skąd jest ten gif?

    33.media.tumblr.com/12b6ec82c6debc347db739d34e00ab44/tumblr_nlagk3b4gp1si2tblo1_500.gif

    Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Publikując komentarz akceptujesz Politykę prywatności.