Wyniki konkursu z Fear Zone

KONKURS FEAR ZONE – WYNIKI

fearzone

Moi Drodzy, z radością informuję, że troje z Was zostało szczęśliwymi posiadaczami podwójnych voucherów na wejście do Fear Zone w Warszawie. Kto dostał ode mnie maila ten już wie.

Vouchery trafią do Zbigniewa, Marty i Pauli, którzy napisali jakie słynne nawiedzone miejsce chcieli by odwiedzić:

“Spośród wszystkich rzekomo nawiedzonych miejsc odwiedzić chciałbym przede wszystkim sztuczne jezioro Qiandao, a ściślej – zatopione po ukończeniu elektrowni wodnej miasto Schicheng.

qiandao

Budowane w pierwszych wiekach naszej ery przetrwało aż do 1959 r., a jego zachowane w dobrym stanie szczątki (paradoksalnie zatopienie chroni przed erozją wietrzną) robią niesamowite wrażenie. Jeśli chodzi natomiast o “nawiedzenie”, związane jest ono ze śmiercią porwanych 32 turystów, którzy zginęli na jeziorze podczas pożaru łodzi wznieconego przez porywaczy.

W duchy nie wierzę, więc przy wyborze kierowałem się głównie atmosferą miejsca, potęgowaną przez skojarzenia z Atlantydą oraz przez wschodni rodowód architektury i zdobnictwa, którego przykłady pod powierzchnią jeziora Qiandao można podziwiać.”

 

” Amityville Home w Nowym Jorku, USA
Moim zdaniem jest to jedno z miejsc , które zarazem wywołuje przerażenie i wzbudza nieodpartą chęć odkryciaskrywanych przez lata mrocznych tajemnic. Nie bez powodu , nakręcono o tym miejscu film. Chciano ukazać tragiczna historie tocząca się w tym domu latami … 13 miesięcy po przeprowadzce Ronald junior zastrzelił sześciu członków swojej rodziny. Po 28 dniach wyszedł z domu, twierdząc, że był terroryzowany przez duchy i inne zjawiska paranormalne żyjące w tamtym domu.

amityville

Każda rodzina mieszkająca w tym konkretnym domu była skazana na tragedie jakiej się nie spodziewali przekraczając po raz pierwszy próg swojego nowego domu z nadzieja ze ….. będzie im się żyło lepiej.
Kolejna wstrząsająca historia :Jack Mając 17 lat, przestał chodzić do szkoły, pił i narkotyzował się. 14 listopada 1974 roku chłopak zaopatrzony w broń wszedł do sypialni rodziców. Oddał dwa strzały w głowę ojca i dwa w głowę matki. Później po kolei chodził do pokoi rodzeństwa. Zabił wszystkich. W końcu przyznał się, twierdząc, że zbrodni kazały mu dokonać jakieś dziwne głosy.
 Dom nie tylko oddzialowywuje na ludzka psychikę pobudza w niej znacznie więcej… kumuluje w sobie cierpienie i strach którymi się karmi .
Jeżeli tak : to pytanie jest tylko jedno Dlaczego chciałabym odwiedzić tak upiorne miejsce jak Amityvulle home.?
Odpowiedz jest prosta według mnie każdy odczuwa lek ,strach w unikalny sposób dlatego tez jeżeli pragnie poczuć ” to coś „ musi sięgnąć głębiej …do miejsca które ma historie ,które żyje własnym życiem a my jesteśmy intruzami wkraczającymi na ich terytorium. Może historii jak ta jest wiele ale to właśnie one powodują że jest w co wierzyć i czego się bać . Udowadnia ludziom ze zło naprawdę istnieje i skrywać się możne w najpozorniejszych miejscach, zależny tylko od nas czy je zauważymy … a to jak na nas wpłynie to już inna historia do opowiedzenia.
Możliwość odwiedzenia taniego miejsca poczucia niepewności i leku ,złączenie się z historią , dając nam możliwość postrzegania świata z szerszej perspektywy.
 
PS. możne i filmy były dobre ale to one tak naprawdę ukazały mi prawdę,inna niż wszystkie i sprawiły ze spośród tysięcy domów wariatów czy nawiedzonych szpitali wybrałam właśnie TO -miejsce bólu i rosnącego zła nie tyko skrywanych w przeszłości ale także ludzkich sercach.”

Jednym z ciekawszych miejsc wydają mi się katakumby pod Paryżem.

katakumby

Mawiają, że są to upiorne podziemia Paryża. Szczególnie interesujący wydaje się korytarz z milionami czaszek, ułożonymi jedna na drugiej, aż po sufit. Katakumby ciągną się przez wiele kilometrów.. Każdy stos szkieletów opatrzony jest tabliczką z wypisaną nazwą cmentarza i datą przeniesienia szczątek. Ponoć piorunujące wrażenie robi ten spacer wśród szczątek sześciu milionów ludzi. Refleksji nad przemijalnością życia mają zapewne służyć kamienne tabliczki z wygrawerowanymi sentencjami: „Jeśli widziałeś czasem śmierć człowieka, rozważ, że to samo czeka ciebie”, „Dla mnie śmierć jest zwycięstwem”, tak jakby zmarli chcieli nam przekazać swoje przesłania… Jednakże odwiedziny tego miejsca miałyby sens tylko poza godzinami otwarcia dla turystów… Kto wie… Może zmarli przekazaliby odpowiedzi na kilka nurtujących pytań.. a że jest ich tam sporo… szanse wydają się tym większe…”

Laureatom serdecznie gratuluję i dziękuję za wszystkie zgłoszenia.

Przypominam, że był to konkurs organizowany z okazji czterolecia działalności bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Publikując komentarz akceptujesz Politykę prywatności.