Przyjaciel na śmierć

Daniel isn’t real (2019)

Luke jest samotnym dzieckiem. Nie ma przyjaciół nie licząc Daniela. Jego matka przechodzi poważne załamanie po odejściu jego ojca, a chłopiec kiepsko to znosi. Jego przyjaciel bardzo chce mu pomóc. Kiedy Luke w asyście Daniela prawie uśmierca mamę, kobieta postawia zakończyć znajomość między synem a Danielem. Trudno jest jednak zerwać znajomość… z samym sobą.

„Daniel isn’t real” to filmowy thriller powstały na podstawie książki „In this way I was saved”, która jeszcze nie dotarła na polski rynek wydawniczy. Wieszczę, że szybko może się to zmienić o ile film odniesie w naszym kraju sukces. Czy na ten sukces ma szansę?

Dla mnie film delikatnie powyżej średniej. Motywem przewodnim jest tu znany i lubiany motyw wymyślonego przyjaciela. Ta częsta przypadłość samotnych dzieci jest tu przedstawiona w dwójnasób.

Z jednej strony widząc tendencję matki bohatera do zaburzeń natury psychicznej myślimy o stanie chorobowym. Luke jest szalony, cierpi na najatrakcyjniejszą popkulturową chorobę – osobowość mnogą. Z drugiej strony demoniczna postać Daniela każe nam szukać nadprzyrodzonego rodowodu tej postaci. Tak, scenariusz w końcu rozstrzyga tę kwestię dość jednoznacznie skręcając  w jedną z uliczek i  musiałabym bardzo się uprzeć by pozostać po drugiej stronie barykady. To chyba główna słabość filmu.  chyba wolałabym dostać większą swobodę interpretacji.

Technicznie film wypada dobrze, efekty wcale nie są źle wykonane, a jest ich sporo i choć można nie lubić tego rodzaju przepychu to chyba lepiej żeby prezentowały pewien poziom jeśli już twórca uznał je za niezbędne. Kilka scen naprawdę się udało.

Aktorsko też bez zarzutu. Syn Schwarzeneggera, ładny chłopiec dobrze wchodzi w skórę mrocznego bohatera. Miles Robbins który miał chyba trudniejsze zadanie, bo gama emocji jaką musiał zaprezentować była znacznie szersza nie rozczarowuje nawet przez moment.

„Daniel isn’t real oglądało mi się całkiem dobrze i choć nie zaskarbił sobie u mnie szczególnego wyróżnienia to jest to produkcja, którą jestem skłonna polecić. Pod warunkiem, że nie szukacie szczególnych innowacji;)

Moja ocena:

Straszność: 2

Fabuła: 7

Klimat:7

Napięcie:6

Zabawa:7

Zaskoczenie:5

Walory techniczne:8

Aktorstwo:7

Oryginalność:4

To coś:6

59/100

W skali brutalności:1/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Publikując komentarz akceptujesz Politykę prywatności.